bmw

General discussions.

Moderator: moderators

bmw

Postby Heribert » Fri Jan 10, 2020 1:25 am

Męczył mnie ostatnio dylemat dotyczący smartfonów. Ktoś nie lubi czegoś jednocześnie kochać dodatkowo nie lubić…
Ja smartfonów nie lubiłem, ponieważ myślał je za: zbyteczne i złe.
Również ich klienci byliśmy się źródłem jeszcze szybszego obrocie na zdzis.com (~70%). Ruch rośnie z tygodnia na tydzień powodując u mnie wzrost zadowolenia …tylko, iż nie można się w cali cieszyć z czegoś, czego ostatecznie się nie lubi – w skutku ~70% tych wzrostów to też niezwykłe smartfony…. jak przekonać ludzi, do ostatniego aby usiedli do zDzisia przed komputer? Męczyło mnie toż.

Ostatnio chyba rozwiązałem mój dylemat: – zDziś u swych podstaw jest hamulcem konsumpcji. Tego chyba na ciosie nie widać, ponieważ brakuje skali, ale jeżeli takich działów jak "zDziś moto" było duuuużo więcej (narzekam na nauce setki czy tysiące), rozpowszechniłyby one tanią, naturalną i wcześniej niedostępną, naukę o rynku wtórnym, jednocześnie napędzając koniunkturę, czego skutkiem potrafiło stanowić ograniczenie rynku pierwotnego (mówię tutaj o mechanizmie zDzisia zastosowanym tak na całą skalę). Mniej nowych dóbr, w moim przekonaniu to …lepsze powietrze
– toż istnieje cel. No, jednak jak się do tego wszystkiego ma mój "dylemat" i "zDziś Pasożyt"?
Otóż, ten prosty antagonizm (pasożytnictwo) rozwiązuję źródło mojego braku komfortu – zakładając, że mój wpływ (czyli zDziś) jest pasożytniczy względem smartfonów (stanowiących dla mnie poniekąd synonimem konsumpcji) mogę spośród nich zarabiać jednocześnie dalej ich nie lubiąc/hamując ich rozwój : )
Tyle.
Heribert
 
Posts: 1
Joined: Fri Jan 10, 2020 12:47 am

Return to General

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests